---------------------------------------------------------------------------------
Muzyka:https://www.youtube.com/watch?v=fq1nqrvpNms
Patrzył na mnie wielkimi z bólu oczami, współczułam mu, ale i cieszyłam się że mam brata a nie
siostrę i on nie zaciąży, chyba że będzie miał dziecko. Ale nie zdradził by Sally.
-Miałaś kiedyś siostrę? - Zapytał mnie z zakłopotaniem w głosie.
-Chyba nie, ja nie wiem co moi rodzice robili jak byli w moim wieku. - Uśmiechnęłam się do niego współczująco.
-To dobrze. Wstydzę się za nią, tak cholernie się wstydzę. - Pierwszy raz zobaczyłam jak Zayn płaczę, najsmutniejszy widok jaki widziałam.
-A co Ci powiedziała? - Powiedziałam wpatrzona w przestrzeń.
-Że wpadła rok temu, z moim najlepszym przyjacielem z liceum, na imprezie. Ojciec był wtedy w delegacji i nic nie wiedział, mama jej nie wyrzuciła bo ma serce, ale ojciec to inna sprawa. Ale kiedy wrócił i zobaczył dziecko, pomyślał że to mama się puszczała, ale ona mu wytłumaczyła że to Cassie. To ojciec najpierw ją po wyzywał, a potem wyrzucił z domu. No i właśnie tak trafiła do mnie.
-Niezła historia. - Zripostowałam.
-Taaa.Siedzieliśmy w ciszy i patrzyliśmy na psa który właśnie wpadł do dołka i nie mógł z niego wyjść. Śmiała bym się z tego ale nie w tej sytuacji. Zayn po chwili wstał, po czym mnie podniósł, tak że stałam przed nim. Znów ta chwila zakłopotani po czym przytuliłam go mocno do siebie.
-Wszystko będzie dobrze, ja Ci pomogę. - Powiedziałam do niego pocieszająco, on położył swoje ręce na mojej talii i zagłębił głowę w moim ramieniu.
~*~
Siedziałam na kanapie z Cassie i rozmawiałyśmy, po prostu. Zayn wyszedł o 15 i nie było go już jakiś czas. Cassie uśpiła swoją córeczkę, Sam. Martwiłam się o Zayna, Bardzo mi na nim zależało, ale jak pomyślę o tym co zrobił jego ojciec boję się co on może zrobić. Rozmawiałyśmy tak, aż nagle naszą rozmowę przerwał trzask otwierających się drzwi które walnęły o ścianę.
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Wiem że dawno mnie nie było. Ale cóż. Miałam troszkę problemów, ale już wracam z regularnością wrzucania postów na bloga :D Post miał być wczoraj, ale było późno jak go pisałam i nie zdążyłam dopisać notki.
Miłego czytania :*
Świetny,tez mam małe problemy ale wychodze na prostą.
OdpowiedzUsuńPs.Jak wygląda Cassie i Sam? ;)
Dało by rade pisać trochę dłuższe? C:
UsuńDało by radę, ale wtedy pisałam to w nocy :/ A Cassie i Sam dodam jeeszcze dziś, więc sprawdzaj :)
Usuń